LivinLifestyle

Najlepsze miejsca na śniadanie w Warszawie – vol 1.

Jurate
Jurate , 05/09/16

Bardzo lubimy spędzać weekendowe poranki w jakiejś kawiarni lub restauracji,  z kubkiem dobrej kawy, pośród  nie do końca wybudzonych jeszcze ludzi. Na szczęście w Warszawie nie brakuje fajnych miejsc na śniadanie i w zależności od nastroju można wybierać od tych kameralnych i przytulnych, poprzez te chwilowo najmodniejsze w centrum miasta, po tętniące życiem, dobrze znane już lokale. Ponieważ lista knajp, do których lubimy chodzić z rana sukcesywnie wydłużała się, postanowiłam przygotować ranking najlepszych miejsc na śniadanie w Warszawie. Ze względu na długość listy, podzieliłam ranking na dwie części, ciąg dalszy już  wkrótce.

Śniadanie w Warszawie – ranking

Shipudei Berek

Pyszne, obfite, izraelskie śniadania w Berku są strzałem w dziesiątkę dla tych, którzy lubią rano konkretnie zjeść (tak, aby trzymało niemal do kolacji). W menu śniadaniowym znajdziemy między innymi szakszukę do wyboru w dwóch wersjach, pizzę, humus czy omlet klasyczny z takimi dodatkami, jak świeża domowa pitta, pasta z tuńczyka, słony ser z zaatarem i innymi.  A z rachunkiem dostaniemy po kieliszku nalewki, nawet z samego rana. A ponieważ ktoś musi przecież poprowadzić do domu, ja najczęściej muszę rozprawić się z dwoma, a co tam!

Berek trafił ostatnio na listę naszych ulubionych restauracji, i to nie tylko na śniadanie. Więc niedługo możecie się również spodziewać wpisu całkowicie poświęconego tej restauracji.

Śniadania są serwowane przez cały dzień, ceny od 10 do 15 złotych, w cenie dowolna kawa lub herbata.

Adres: ul. Jasna 24

Milanovo Bread & Wine & Cafe

Do Milanovo Bread & Wine & Cafe trafiliśmy zupełnie przypadkowo. Za każdym razem, gdy jadąc ulicą Puławską mijaliśmy tą knajpę, w myślach mówiłam sobie, że wygląda ciekawie i że chciałabym tam kiedyś pójść. Tak więc kilka tygodni temu nastąpiło to „kiedyś” i postanowiliśmy wypróbować to miejsce.

Plan był taki, aby wstąpić na kawę i ciasto, ale po obejrzeniu menu rozgościliśmy się tam na nieco dłuższą chwilę i zjedliśmy drugie śniadanie. W menu są całkiem ciekawe propozycje, takie jak np. gofry śniadaniowe na słodko lub na słono, smarowidła i pasty do pieczywa w różnych smakach, jak i bardziej typowe śniadania, takie jak jaja na różne sposoby, croissanty czy owsianka. Polecam również ichniejsze smoothies.

Wystrój jest bardzo lekki, w żywym kolorze turkusowym z lekko różowymi dodatkami, a patrzenie się przez okno na ruchliwe skrzyżowanie, kiedy sama nie muszę się nigdzie spieszyć, uspokaja.

Śniadania są serwowane przez cały dzień, a cena wynosi średnio 15-16 PLN, ale kawę niestety trzeba dokupić osobno.

Adres: ul. Puławska 142

Jeffs

Śniadanie w Warszawie, w amerykańskiej restauracji Jeffs to u nas już tradycja. Chodzimy tam od lat i sama się dziwię, że jeszcze nam się nie znudziło. Najbardziej lubię chodzić tam zimą – kiedy za oknem śnieg, a na ekranach telewizorów są pokazywane zawody narciarskie, i wybudzać się za pomocą gorącej kawy z dodatkiem cynamonu.

Na śniadanie znajdziemy tu typowo amerykańskie propozycje, między innymi naleśniki z syropem klonowym, duży omlet, zestaw „The All American” składający się z jajek przyrządzonych w dowolny sposób, kiełbasek, ziemniaków i warzyw lub, mój ulubiony, zestaw śniadaniowy z marynowanym łososiem.

W weekendy śniadania są serwowane do godz. 13.00, natomiast w dni powszednie można je zamawiać przez cały dzień. Ceny wahają się od 10.90 do 21.90 PLN, kawa nie jest wliczona w cenę, natomiast zamówiwszy kawę śniadaniową możemy prosić o tyle dolewek ile chcemy, a ostatnią wziąć na wynos.

Adres: ul. Żwirki i Wigury 32 (oraz w Galerii Mokotów)

Nabo

Kawiarnia Nabo jest położona w Sadybie, w pięknej, zabytkowej okolicy starych, odrestaurowanych willi i jest urządzona w minimalistycznym skandynawskim stylu. Jest prowadzona przez polsko-duńską rodzinę i serwuje, jakże inaczej, duńskie specjały. Na śniadanie polecam między innymi naleśniki gryczane na słono, zestaw śniadaniowy z trzema pastami oraz jajka w koszulkach z boczkiem.

Najbardziej lubię to miejsce ze względu na panujący tam klimat – jest przytulnie i spokojnie, a przez okna do środka wpada dużo naturalnego światła. Lubimy czasem tam spędzić weekendowy poranek – począwszy od śniadania w Nabo, poprzez długi spacer po okolicy i nad znajdującym się w pobliżu jeziorkiem Czerniakowskim.

Śniadania są serwowane do godz. 12.00, ceny od 8 do 22 PLN, kawa nie jest wliczona w cenę, poza jednym zestawem za 10 PLN – bułeczka cynamonowa + kawa

Adres: ul. Zakręt 8

Śniadanie w Warszawie – ranking

The One, Saska Kępa

Całkiem niedawno odkryliśmy to miejsce na Saskiej Kępie – gustowne, eleganckie wnętrze i piękny ogródek wśród wysokich drzew i, przede wszystkim, pyszne, zdrowe jedzenie. Kuchnia oparta jest na zdrowych, ekologicznych produktach, a chleb śniadaniowy wypiekany na miejscu (na życzenie – może być bezglutenowy). W ofercie śniadaniowej są jajka BIO w różnej postaci, twaróg, kasze, naleśniki i sandwiche.

Ceny śniadań wahają się od 12 do 26 PLN. Do śniadania kawa lub herbata kosztuje 1 zł.

Adres: Francuska 3

Bułkę przez Bibułkę

Bułkę przez Bibułkę to nie jest nowy adres w Warszawie, ale dopiero parę tygodni temu pierwszy raz wybraliśmy się tam na śniadanie. Kilka lat temu byłam w tej restauracji na Puławskiej na lunch i wtedy nie wywarła na mnie większego wrażenia. Dlatego pomimo zapewnień koleżanki, że jest to świetne miejsce, nie spieszyło mi się, aby tam znowu pójść.

Tym bardziej więc byłam pozytywnie zaskoczona, że restauracja w centrum okazała się być dosyć duża, bardzo ładnie urządzona i ma świetne menu śniadaniowe. Porcje są wystarczająco duże, aby zaspokoić mój nie najmniejszy poranny głód, a ceny przystępne. Bardzo polecam amerykańskie pancake’i, omlet i śniadanie w Paryżu (koszyk pieczywa i croissant z domową konfiturą, kremem czekoladowym, miodem lewandowym i masłem).

Ceny śniadań wahają się od 10 do 15 PLN. Małe cappuccino do śniadania kosztuje 5 PLN.

Adres: ul. Zgoda 3 lub ul. Puławska 24

Kuchnia Otwarta, Wilanów

Kuchnia Otwarta to jedno z moich ulubionych miejsc na śniadanie w Warszawie. Choć restauracja została urządzona w eleganckim, nieco industrialnym stylu, panuje tu bardzo przyjemna i przytulna atmosfera – przez duże okna do wnętrza wpada dużo naturalnego światła, którym można się delektować na przykład siedząc w wygodnym fotelu przy samym oknie.

Na większy głód polecam stół angielski i przepyszną szakszukę lub, na nieco mniejszy głód, bruschettę z pastą z awokado. Do śniadania dostaniemy koszyk świeżego pieczywa z masłem oraz kawę przelewową z dolewką.

Śniadania są serwowane do godz. 12.00, cena 16 złotych, w tym kawa przelewowa lub herbata.

Adres: ul. Franciszka Klimczaka 1

Tagi
TE WPISY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SKOMENTUJ TEN WPIS

JURATE & BALBINA
WARSZAWA

O nas / Zobacz więcej

Facebook
Archiwum
Nasze 3 grosze
"You only live once, but if you do it right - once is enough" - Mae West